Найти в Дзене

Dlaczego pomidory robią oczy....

Pracuję na wsi od dłuższego czasu i widziałem rzeczy w ogrodzie. Nie jestem tym, który pisze, że to jest to, co cool dacha została znaleziona tutaj, ale chcę tylko podkreślić, że w naszej branży ogrodniczej, umiejętności są trochę tego warte, jeśli nie można się nimi "bawić", w zależności od tego, co się widzi. A co widzimy w ogrodzie? Tak, nasze rośliny! Na przykład uwielbiam uprawiać pomidory i w pełni zgadzam się z tymi czytelnikami, którzy mówią, że ta kultura jest w ich głowie. Dlatego nauczyłem się rozpoznawać po wyglądzie krzaków to, czego potrzebują do szczęśliwego życia. Skąd pochodzą te kwiaty frotte? Zgodnie z moimi obserwacjami, to wina zimnej pogody podczas układania pąków kwiatowych. Od początku złej pogody dodam, że z powodu obniżenia temperatury powietrza (lub ostrej różnicy w dzień i w nocy) pomidory mogą generalnie spowolnić ich wzrost, a czasem nawet "zasnąć". Przy okazji, ten sam efekt można osiągnąć przy dłuższej pochmurnej pogodzie. Ale zbyt ciemno zielone zab
https://pixabay.com/ru/photos/%D0%BF%D0%BE%D0%BC%D0%B8%D0%B4%D0%BE%D1%80%D1%8B-%D0%B2%D1%8F%D0%BB%D0%B5%D0%BD%D1%8B%D0%B5-%D0%BF%D0%BE%D0%BC%D0%B8%D0%B4%D0%BE%D1%80%D1%8B-%D0%BD%D0%B5%D1%84%D1%82%D0%B8-2500835/
https://pixabay.com/ru/photos/%D0%BF%D0%BE%D0%BC%D0%B8%D0%B4%D0%BE%D1%80%D1%8B-%D0%B2%D1%8F%D0%BB%D0%B5%D0%BD%D1%8B%D0%B5-%D0%BF%D0%BE%D0%BC%D0%B8%D0%B4%D0%BE%D1%80%D1%8B-%D0%BD%D0%B5%D1%84%D1%82%D0%B8-2500835/

Pracuję na wsi od dłuższego czasu i widziałem rzeczy w ogrodzie. Nie jestem tym, który pisze, że to jest to, co cool dacha została znaleziona tutaj, ale chcę tylko podkreślić, że w naszej branży ogrodniczej, umiejętności są trochę tego warte, jeśli nie można się nimi "bawić", w zależności od tego, co się widzi. A co widzimy w ogrodzie?

Tak, nasze rośliny!

Na przykład uwielbiam uprawiać pomidory i w pełni zgadzam się z tymi czytelnikami, którzy mówią, że ta kultura jest w ich głowie. Dlatego nauczyłem się rozpoznawać po wyglądzie krzaków to, czego potrzebują do szczęśliwego życia.

  • Jeśli jajniki są źle uformowane (lub nie są wcale), to istnieje problem z zapylaniem. Powodem tego jest albo wysoka wilgotność albo wysoka temperatura. Ponieważ głównie uprawiam pomidory w szklarni, mam tylko jedną metodę walki z nimi - tak często, jak to możliwe, aby je przewietrzyć. Ponadto rano spryskuję krzewy stymulantem wzrostu.
  • Jeśli zobaczę, że są jajniki, ale zaczęły odpadać, oznacza to, że zbyt wiele obornika zostało dodane do obornika, który jest głównym dostawcą azotu dla korzeni. Z tego samego powodu, nawiasem mówiąc, może wystąpić opóźnienie w owocowaniu i szalony wzrost liści ze szkodą dla rozwoju tych samych owoców. Poprawić mój błąd przez mulczowanie roślin z trocin, który jest znany do pobrania azotu z gleby (dlatego zawsze mam go w magazynie).
  • Jak zauważyłem w pomidorach kwiaty frotte, natychmiast wyciąć je czyste, ponieważ w przeciwnym razie będą rosnąć krzywe i ukośne owoce. I ta brzydota jest odziedziczona, a zatem zbieranie nasion z takich owoców jest niemożliwe, nawet jeśli są one duże.

Skąd pochodzą te kwiaty frotte? Zgodnie z moimi obserwacjami, to wina zimnej pogody podczas układania pąków kwiatowych.

Od początku złej pogody dodam, że z powodu obniżenia temperatury powietrza (lub ostrej różnicy w dzień i w nocy) pomidory mogą generalnie spowolnić ich wzrost, a czasem nawet "zasnąć". Przy okazji, ten sam efekt można osiągnąć przy dłuższej pochmurnej pogodzie.

  • Jeśli widzę fioletowe światło na dolnej stronie liści lub zauważyć, że zaczynają naciskać na tułów, a następnie natychmiast wlać pod każdy krzak 1 tbsp superfosfatu, pokrywając go w glebie - są to pomidory sygnał mi, że brakuje fosforu.
  • Jeśli liście na krzewach stały się jaśniejsze, to nie chodzi o brak podlewania, jak myślą niektórzy właściciele jamników, ale o brak azotu. Oszczędzam pomidory z mocznikiem lub saletrą (te same 3 łyżki na wiadro i 0,3 litra pod korzeniem). Po takim nawożeniu sadzenie tuż przed oczami zaczyna wracać do normy. Jeśli żaden z tych produktów nie jest dostępny, wówczas oszczędza mnóstwo zielonego nawozu.

Ale zbyt ciemno zielone zabarwienie liści nie obiecuje niczego dobrego - pomidory wyraźnie nie mają magnezu. A potem wrzuciłem pół szklanki dolomitu na każdy krzak.

Jeśli zauważę, że na krawędziach liści znajduje się krawędź do suszenia lub są one owinięte w rurkę, rozumiem, że pomidory pilnie potrzebują potasu. W tym przypadku zawsze mam w ogrodzie beczkę wypełnioną popiołem: wylewam ją na podłogę szklanki zaraz po podlewaniu dla każdego krzewu, a sprawa jest w kapeluszu.

  • Ale "stopa kurczaka" (tj. skręcanie liści łodzią) jest tylko cechą niektórych odmian. Ta wada może, ale nie musi się pojawić. W każdym razie, nie ma potrzeby się bać, niech te liście rosną dalej.

Dla lepszego rozwoju i wzrostu roślin potrzebują wody ze specjalnym nawozem, przepis, który dał mi zaawansowaną jamę: 2 kg popiołu ¬ wlać 5 litrów wrzącej wody, zamieszać, schłodzić, dodać 5 litrów czystej wody, 1 butelkę jodu i 1 torbę (10 g) kwasu borowego. Potem wszystko wymieszać i wpuścić na jeden dzień. Następnie, 1 litr tego naparu rozcieńczyć w wiadrze z wodą i wlać pod każdy korzeń, zbyt, 1 litr. Takie nawożenie jest bogate w pierwiastki śladowe, zwłaszcza jest dobre dla roślin kwitnących, krzewy rozwijają się lepiej i bardzo rzadko są uszkadzane przez fitofluorozę.